Latarka w smartwatchu fēnix 7X Pro pomogła poszukiwaczce przygód w zjeździe na linie z wodospadu
Zjazd na linie w dół wodospadu może być zarówno ekscytującym, jak i budzącym respekt doświadczeniem dla miłośników kanioningu. Wymaga bowiem wysiłku fizycznego i psychicznego, a jednocześnie pozwala podziwiać otaczające cuda natury.
Michelle Martineau i grupa jej sąsiadów nie są nowicjuszami w zjeżdżaniu na linie z lokalnych wodospadów. Jednak po tym, jak musiała pomóc przyjaciółce rozpocząć zjazd przed dotarciem do wodospadu, sama była zmuszona zjechać w całkowitej ciemności. Na szczęście Michelle miała smartwatch Garmin z wbudowaną latarką.
„Nigdy nie wiadomo, kiedy przygoda może zmienić się ze świetnej zabawy w totalną katastrofę w zaledwie godzinę” – powiedziała Michelle.
Zjazd na linie
Późnym popołudniem Michelle i jej przyjaciele przygotowali się i rozpoczęli wędrówkę do stacji zjazdowej na szczycie wodospadu Rocky Mouth Falls w pobliżu Sandy w stanie Utah. Podczas krótkiej, ale stromej wędrówki jeden z członków ekspedycji miał niewielki atak paniki, więc musiał zrezygnować z wyprawy i zjechać na linie z niższego punktu.
Kiedy Michelle i jej przyjaciele pomagali tej osobie, mijali ich kolejni zjeżdżający.
„Myślałam sobie: »o nie, to nic dobrego«, ponieważ, jak wiadomo, bezpieczne przygotowanie ludzi do zjazdu i sprowadzenie ich na dół zajmuje dużo czasu” – powiedziała Michelle. „Starałam się po prostu skupić na bezpiecznym sprowadzeniu członka naszej ekspedycji na dół, co na szczęście się udało”.
Kiedy wznowili wspinaczkę po wodospadzie, była godzina 19:15, a czas zejścia wynosił 90 minut. Gdy zaczęło się ściemniać, Michelle zdała sobie sprawę, że nie zabrała czołówki.
W obliczu zapadającej ciemności starała się nie martwić. Kiedy jej grupa, ostatnia tego dnia, przygotowywała się do zjazdu z wodospadu, Michelle przypomniała sobie, że jej smartwatch fēnix® 7X Pro ma wbudowaną latarkę.
Chcąc mieć wolne obie ręce podczas zjazdu, skierowała nadgarstek w stronę dna wodospadu i obserwowała skały wokół siebie, polegając wyłącznie na latarce smartwatcha fēnix.
„Cały teren był bardzo śliski, ale latarka dawała mi wystarczająco dużo światła, abym mogła dostrzec miejsca, które wydawały się nieco mniej śliskie” – powiedziała Michelle. „W niektórych miejscach jest dużo mchu, a w innych, gdzie skały są suche, jest go mniej”.
W ciemnościach stwierdziła, że bez pomocy smartwatcha Garmin wycieczka mogłaby być potencjalnie niebezpieczna.
„Myślę, że to właśnie dzięki temu udało mi się bezpiecznie zejść z wodospadu, ponieważ nie wyobrażam sobie, jak można by to zrobić praktycznie na ślepo. Tak właśnie by to wyglądało” – powiedziała Michelle.
Po tym, jak zobaczyły, jak Michelle korzysta z funkcji latarki i jak bardzo była ona pomocna w takiej sytuacji, dwie przyjaciółki Michelle po powrocie do domu natychmiast kupiły smartwatche fēnix 8.
„Od razu dostrzegły, jak bardzo przydatne jest to urządzenie” – powiedziała Michelle.
Latarka w smartwatchu Michelle uratowała jej wycieczkę z przyjaciółmi i „zmieniła niepewne zejście w historię, z której będziemy się śmiać przez lata”.
Przygotuj się na kolejną wyprawę w terenie i przejrzyj wszystkie smartwatche Garmin dla miłośników przygód.
(Wszystkie zdjęcia udostępnione przez Michelle Martineau)